sobota, 10 marca 2012

Przeżyłam "czendża" : o

I dobrze się z tym czuję :)
Wszystko układa się po myśli. Gitara i fotografia idą wielkimi krokami do przodu - coraz lepiej. W przyszłym miesiącu kupuję kostkę (plecak) ale nie wiem czy czarny czy oliwkowy. Naszywki niektóre mam ale będzie ich więcej :D

Zostałam suchmistrzem! Suchar dnia: 
-Co bierze Strassburger na wycieczkę?
- Suchy prowiant!
Wiemy wszyscy, że w maju w Polsce będzie Metallica. JEZU! Ile ja bym dała że tak pojechać! Bilety są od 209 do 363 albo 393 zł. DU-PA! Bo kasy brak, ale pocieszeniem jest czerwcowa wizyta Children Of Bodom w Polsce także w Wa-wie :) Tu bilety są po 100 zł niezależnie od miejsca na koncercie. Więc tu są większe szanse na przeżycie wizyty w metalowym niebie.
Dziś miałam jechać po gitarę ale dupa... Nie wiem kiedy pojadę.
Wgl biorę udział w konkursie na fejsie na bluzkę Guns'ów. Ciekawe co z tego wyjdzie ; ) Wbijam sobie punkty na zapytaj.pl i szukam utworków na gitarę.
Jeśli chodzi o sprawy miłosne to... Nie wiem jak to opisać. (K jak będziesz mnie pytał o to na gg to od razu mówię "NIE!" XD) Na razie ucichło, bo szkolne sprawy itd. Zobaczymy.
Chce! Piercing! Wargi! W! Stylu! Andy'ego! Biersacka! 
Bo jak nie.... Oj to będzie źle! Moi rodzice wyrazili zgodę, teraz pozostaje tylko zdanie chłopaka. Bardzo bym chciała zrobić sobie kolczyk w wardze na 16 urodziny, bo wtedy pójdę do innej szkoły i nie będą się czepiali żelastwa w twarzy :3
Paczcie na to bóstwo. To cudowna i piękna dziewczyna w ramonesce. Poszukuję takiej od paru miesięcy ale w tym wybrakowanym kraju nie ma normalnych wyćwiekowanych ramonesek... Szkoda. Może kiedyś przytrafi się okazja i kupie sobie :)

 Dlaczego ja tak kocham to zdjęcie? Jest w nim zawarta cała prawda ludzkiej psychiki. Można postawić się w sytuacji każdej z tych osób. Każdy ma inny problem, inne zdanie o sobie, które jest nieprawdziwe i wymyślone przez nas samych. Pomimo tego, że ludzie wmawiają nam, że jest inaczej, że jest wszystko okej, my nie chcemy wierzyć. Niestety tacy już jesteśmy i nic tego nie zmieni. Musimy zaakceptować sami siebie. To trudne bo sama próbuję, ale kiedy już myślę, że "lubię się" to znajduję jakąś banalną wadę i wszystko pryska jak czar. To przykre. Wydaje mi się, że to wszystko powstało od momentu kiedy ideałem i wzorem kobiety stały się tzw. "szkielety" - kobiety cierpiące na anoreksję. Zazwyczaj wystają im wszystkie możliwe kości. Podobno faceci tego BARDZO nie lubią, ale kobieta to kobieta, wydaje nam się, że im chudsza tym piękniejsza i bardziej pożądana. Faceci powinni zrobić jakiś protest albo bunt i przestać odzywać się do dziewczyn, które twierdzą, że są grube, a mają kilka kg niedowagi i wystające kości. Panowie w was siła i nadzieja :) 

Kocham to zdjęcie, a raczej tą dziewczynę, bo BARDZO przypomina mi mnie, tylko że ja nie mam kolczyka w nosie. :) Niestety nie ma tak zaczepistych włosów jak ona ale przeżyję jakoś.
Co do włosów, to zapuszczam je do bioder. Są prawie do talii. Przypuszczam, że na wakacje będą odpowiedniej długości. Zgodnie z planem, po zapuszczeniu włosów mam je wycieniować jakoś. Pytanie tylko jak? Minęło od września tyle czasu a ja nadal nie mam pomysłu na przyszłą fryzurę :C
Wyżej widzimy bandanę. Więc czemu o nich mowa? Bo kurna kupiłam sobie bandankę ze wzorem flagi Anglii, błękitną i bordową. Mam jeszcze czarną, białą, szarą, beżową i czerwoną : )

Zdjęcie powyżej pokazuje to, co widzę kiedy patrzę na te wszystkie sztuczne baby i pokemony, które do zdjęć robią dziwne miny i te po****e dziubki... Kuźwa, wyglądają jak kaczki... Totalna porażka. PRZYRZEKAM! Nigdy! NEVER! Nie wstawię nigdzie zdjęcia z "dziubkiem". To jet ohydne i sztuczne.

Tata mi powiedział, że może załatwi mi oryginalne glany za pół ceny : ) Najfajniejsze jest to, że on sam nosi glany... MÓJ TATA! I to jest nie fair :C

Znowu odniosę się do włosów. Ostatnio zrobiłam sobie czerwone końcówki : ) Wyglądały urzekająco i bardzo mi się podobały. Szkoda tylko że masakrycznie brudzi ręce. Dobra dość. Pewnie znowu zrobię WIEEELGAŚNĄ przerwę w pisaniu ale za to będzie następnym razem więcej pisania i rozmyśleń :)
A teraz idę się uczyć solo z Nothing else Matters

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz