wtorek, 17 lipca 2012

Bijacz!

Miałam dylemat, czy grać dalej na elektryku czy napisać posta... Wygrało to drugie, o czym zadecydowała moja mama wpadająca z takim impetem do mojego pokoju, że aż słyszałam świst drzwi mówiąc, że jutro ludzie idą do pracy. O RLY?
Kurde ostatni post był w czerwcu :< Boli od patrzenia.
Moje wakacje, pomimo że w Łodzi od początku do końca, to jak na razie mają się cudownie ♥

Miłość - nie ma
Szczęście - obecne
Czas - jest!
Kasa - spóźniona ale przyszła
Chęci - obecne!

Te wakacje są jak na razi moimi najlepszymi. Jak na razie był dosłownie jeden niecały dzień, który spędziłam totalnie w domu... Z nowymi znajomymi powoli zapominam co to nuda :)
W ten czwartek byłam na koncercie znajomych. Zespół zwie się Eternal Fever, a skoro już w temacie, to poszukajcie sobie na YT ich filmików z koncertów i lajkujcie stronę na facebook'u : > o tutaj: fanpejdż :)

W każdym bądź razie, moje glany trochę się zniszczyły po koncercie, a teraz jakaś laska chce je ode mnie pożyczyć na sierpień... Nie no ludzie zapłaciłam za nie tyle a teraz mam je pożyczyć. NIE.

Nie wiem czy to tylko u mnie tak jest, ale rodzice (a w szczególności mama) mają do mnie problem, kiedy siedzę w domu i kiedy z niego wychodzę. Tak źle, tak niedobrze...

Dzisiaj byłam sobie z Dominiką w Manufakturze i bawiłam się sztucznym kolczykiem w mistrza trollingu, przekładając go z lewej strony wargi na drugą, na język i tak w kółko XD

Wygląda jak prawdziwy?? Nie znam się na tym :<

6 komentarzy:

  1. też się nie znam, więc się nie wypowiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. według mnie wygląda jak prawdziwy + polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tiaaa wygląda jak prawdziwy ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. W pierwszej chwili pomyślałam, że to prawdziwy :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, bardzo mi miło!:) wygląda chyba jak prawdziwy:D

    OdpowiedzUsuń